Kategoria: Aktualności

Próba oceny zarządzania najcenniejszymi lasami w Polsce

Puszcza Borecka. Rewir lęgowy orlika krzykliwego.

Lasy w Polsce zajmują około 30% powierzchni kraju, z czego prawie 81 % to lasy publiczne. Zdecydowana większość tego obszaru stanowi mienie Skarbu Państwa i pozostaje pod zarządem Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe (LP). Są to dobra ogólnonarodowe, będące własnością wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej.

Lasy są równocześnie ostoją przyrody; miejscem występowania cennych ekosystemów i gatunków.

W naszej części Europy nie ma już wprawdzie wielkich obszarów leśnych nie tkniętych ręką ludzką, ale wciąż zachowały się przykłady mało zniekształconych lasów o charakterze naturalnym- od kompleksu Puszczy Białowieskiej i Lasów Turnickich, po mniejsze fragmenty takich lasów rozproszone na terenie całego kraju. Jedynie ok. 1% lasów podlega ochronie rezerwatowej.

Puszcza Romincka. Borealna świerczyna na torfie. Podzespół z Athyrium filix-femina (wariant z wietlicą samczą)

Ochrona tych wartości przyrodniczych opiera się zarówno na zapisach szeregu aktów prawnych, jak i na wewnętrznych uregulowaniach Lasów Państwowych. Zasady gospodarowania w lasach reguluje w szczególności Ustawa o lasach, która nakreśla cele gospodarcze zgodnie z przyrodniczymi, społecznymi i produkcyjnymi funkcjami lasu. Gospodarka leśna w Polsce podlega planowaniu. Wyspecjalizowane firmy, w cyklach dziesięcioletnich, sporządzają na zlecenie Lasów Państwowych tak zwane plany urządzenia lasu (PUL). Plany te zawierają tzw. Program Ochrony Przyrody, poddawane są także ocenie oddziaływania na środowisko. Większość RDLP posiada tzw. certyfikat FSC, teoretycznie gwarantujący przestrzeganie licznych wymogów społecznych i środowiskowych, także w zakresie ochrony walorów przyrodniczych. Mechanizmy te powinny  teoretycznie gwarantować ujęcie potrzeb ochrony przyrody w gospodarce leśnej.

Puszcza Borecka. Powierzchnia wyłączona z użytkowania w procesie oceny oddziaływania na środowisko PUL Nadleśnictwa Borki

Pomimo, że przyrodnicze funkcje wymienione są w ustawie na pierwszymi miejscu, obserwujemy jednak, że w praktyce często rozumiane są one jako służebne wobec potrzeb człowieka. Nie zawsze dostrzegana jest potrzeba zachowania w nienaruszonym stanie naturalnych procesów przyrodniczych, a wraz z nimi całej gamy organizmów, których populacje nierzadko egzystują na krawędzi wymarcia, wskutek zaburzeń związanych z zabiegami gospodarczymi i skracania cykli życiowych drzew. Jakość prognoz oddziaływania na środowisko planów urządzenia lasu na środowisko oraz Programów Ochrony Przyrody nie zawsze jest wystarczająca. W Lasach Państwowych podejmowane były i są cenne inicjatywy na rzecz skuteczniejszej ochrony ważnych przyrodniczo elementów lasu. Jednocześnie jednak, zwłaszcza w ostatnich latach, obserwujemy próby ograniczenia wdrażania dobrych praktyk w tym obszarze oraz forsowania regulacji niekorzystnych dla zachowania różnorodności biologicznej obszarów leśnych  w Polsce. System certyfikacji FSC nie zawsze działa prawidłowo.

Puszcza Borecka. Wydzielenie leśne wyłączone z gospodarowania.

2,1% najcenniejszych przyrodniczo lasów Polski znajduje się w granicach parków narodowych. Można by więc przypuszczać, że przynajmniej na tej powierzchni przyroda chroniona będzie w sposób doskonały. Jednak, także  lasy w parkach narodowych nie są wolne od pewnych problemów. W zbyt małym zakresie stosowana jest ochrona ścisła. Pozyskanie drewna- realizowane pod nazwą ochrony przyrody i unaturalniającej przebudowy drzewostanów – w niektórych parkach przybiera niepokojące rozmiary. Uwarunkowania ekonomiczne mogą skłaniać parki narodowe do aktywnego poszukiwania środków finansowych, a wycinka drzew i ich sprzedaż jest jednym z najprostszych sposobów realizacji tego celu. Parki borykają się z wieloma problemami, np. jeśli chodzi o sporządzanie i ustanawianie ich planów ochrony.

 

Niniejszy raport ma na celu przedstawienie stanu rzeczy w tym zakresie, w tym najważniejszych problemów, z którymi w ostatnich latach spotkali się przyrodnicy zaangażowani w ochronę lasów o szczególnych walorach przyrodniczych na obszarze działania lasów państwowych i parków narodowych w kraju. Zebrane w nim informacje są aktualne na połowę 2016 r.

Raport:

Próba oceny zarządzania najcenniejszymi lasami w Polsce

Oświadczenie

Zbieramy dowody w sprawie możliwego złamania prawa przez Zakład Transportu i Spedycji Lasów Państwowych w Giżycku (dalej Zakład).

Komisja Europejska 13 lipca 2017 r. wezwała Polskę do niezwłocznego wstrzymania wycinek w Puszczy Białowieskiej. Zwraca się również do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wprowadzenie środków tymczasowych, nakazujących Polsce niezwłoczne wstrzymanie wycinek.

Zakład jest podwykonawcą usług w zakresie gospodarki leśnej prowadzonej na terenie Puszczy Białowieskiej z potencjalnym złamaniem następujących przepisów, umów i dyrektyw:

-Umowa pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a UNESCO,

-Plan Zadań Ochronnych obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska PLC200004,

-Dyrektywy Środowiskowe UE,

-Dyrektywa UE w sprawie zamówień publicznych.

 

Dnia 13 lipca 2017 r .organizacja Natural Forest Foundation, realizując swoje cele statutowe, wystosowała pismo do Zakładu, informujące o potencjalnej niezgodności działalności Zakładu z powyższymi dokumentami oraz o grożących w związku z tym sankcjach karnych. Dnia 14 lipca 2017 r. przedstawiciel fundacji, Adrian Grzegorz otrzymał pismo od dyrektora Zakładu pana Jerzego Rosińskiego o treści:

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 13.07.2017 r. uprzejmie informuję, że nie podzielam zawartych w nim twierdzeń dotyczących nielegalności wycinki drzewostanów na obszarze Puszczy Białowieskiej.
Z poważaniem
Jerzy Rosiński
Dyrektor Zakładu Transportu i Spedycji Lasów Państwowych w Giżycku
Tego samego dnia, przedstawiciel fundacji- Adrian Grzegorz udał się do Zakładu w celu zebrania materiałów dowodowych w sprawie nierespektowania przez dyrektora Zakładu, pana  Jerzego Rosińskiego obowiązujących przepisów. W trakcie wizyty w gabinecie dyrektora, przy próbie podjęcia rozmów na temat prawa unijnego, zostało wyprzedzająco wręczone wobec Adriana Grzegorza pismo z żądaniem zapłaty wysokiego odszkodowania w związku z jego uczestnictwem w jednej z pokojowych akcji protestacyjnych służących respektowaniu przez przedstawicieli organów administracji publicznej prawa wspólnotowego na obszarze Puszczy Białowieskiej. W trakcie wizyty w gabinecie dyrektora Zakładu, doszło do naruszenia nietykalności cielesnej ze strony przedstawiciela fundacji wobec pana Jerzego Rosińskiego.
W budynku Zakładu zebrano dodatkowe materiały dowodowe, potencjalnie obciążające pana Jerzego Rosińskiego wobec jego wcześniejszej deklaracji nie respektowania prawa wspólnotowego i umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polskę.
Realizując cele statutowe fundacji, zostaną one wykorzystane w drodze procesowej w przypadku podtrzymania wcześniejszej deklaracji ze strony pana Jerzego Rosińskiego jako funkcjonariusza publicznego, o nie respektowaniu  obowiązującego prawa. Wydarzenia związane z naruszeniem nietykalności cielesnej zostaną rozstrzygnięte przez miejscowy sąd w odrębnym postępowaniu.
Adrian Grzegorz

Rozpoczynamy projekt strażniczy finansowany z Programu Demokracja w Działaniu

Czym są działania strażnicze?

Działania strażnicze to sprawdzanie jak działają wszelkiego rodzaju władze i administracja – tego, jak wydawane są pieniądze z publicznej kasy czy jak realizowane są konkretne przepisy prawa, w tym bardzo często prawa człowieka. Czasem ci, którzy prowadzą działania strażnicze (strażnicy, watchdogi) stają na straży praworządności oraz etyki działań biznesu i mediów.

Strażnicy/watchdogi (od ang. pies stróżujący) to te osoby, grupy czy organizacje, które systematycznie i regularnie prowadzą działania strażnicze, prowadząc monitoring danego tematu oraz analizując dane i dokumenty (aby wiedzieć jak jest), a następnie poprzez korzystanie z prawa i sądu lub poprzez rozmowy i nacisk na polityków oraz informowanie i mobilizowanie społeczeństwa, starają się doprowadzać do pozytywnych zmian.

Pojęcia pojawiające się w kontekście osób i organizacji,  które realizują „działania strażnicze”

Interes publiczny – dobro stojące ponad innymi wartościami i partykularnymi interesami, którego obowiązywanie i wzmocnienie wpłynie potencjalnie pozytywnie na sytuację każdej jednostki w dłuższym czasie. Może to być zatem przestrzeganie prawa przez instytucje publiczne; przestrzeganie praw człowieka, niemarnotrawienie środków publicznych. Mówi się często, że „watchdogi działają w interesie publicznym

Konflikt interesów – każda sytuacja, która mogłaby spowodować, że zakłócona zostanie ocena faktów – poprzez pozbawienie strażnika/strażniczki pełnej niezależności, bądź też może powstać podejrzenie stronniczości.Mówi się, że watchdog „nie powinien działać będąc w konflikcie interesów

Monitoring – zaplanowane, usystematyzowane, prowadzone według przyjętego schematu badanie wybranego fragmentu rzeczywistości społecznej. Monitoring to metoda zapewniająca obiektywizm osądu, gdyż jego planowanie wymaga wyznaczenia celów i określenie jaką informację i w jakim celu się zbiera. Towarzyszy mu analiza prawa i odnoszenie się do ustalonych standardów.

Standard w działaniach strażniczych – uzasadniona, powszechnie uznana praktyka, przepisy prawa, założenie lub pogląd, określające podstawowy poziom wymagań wobec instytucji. Strażnik/strażniczka nie jest osobą (organizacją), która mówi „chcę, żeby to się zmieniło, bo tak mi się wydaje lepiej”. Musi wiedzieć dlaczego ta zmiana do której dąży jest dobra. I o tego służy mu/jej „standard”.

„Działania strażnicze” muszą spełniać cztery podstawowe zasady etyczne

Obiektywizm

Monitoring jest metodą dochodzenia do rzetelnej i obiektywnej wiedzy na temat zasad i efektów działania administracji publicznej i nie może być traktowany wyłącznie instrumentalnie, jako sposób udowadniania z góry założonej tezy. Oznacza to, że w swoich działaniach organizacja czy osoba winni wyżej stawiać prawdę ponad doraźną skuteczność czy interes własny.

Działalność dla dobra wspólnego

Monitoring jest elementem wpływania na poprawę funkcjonowania społeczności lokalnych (w tym ochrony środowiska naturalnego), a nie tylko narzędziem badawczym. Oznacza to, że nie powinien być, poza skrajnymi przypadkami, jedynie formą krytyki, ale próbą rozpoczęcia procesu negocjacji i wspólnych działań na rzecz poprawy istniejącej sytuacji.

Jawność

Organizacje i osoby kontrolujące muszą ze szczególną troską dbać o jawność swoich działań i unikać sytuacji, w których ich działania mogłyby być postrzegane jako nieetyczne, a ich obiektywizm poddany w wątpliwość.

Rzetelność

Osiągnięcie celów przyjętych przez organizację wymaga konsekwentnego i kompetentnego działania. Dlatego organizacje i osoby powinny podejmować zadania na miarę kompetencji i możliwości, wywiązywać się z umów i zobowiązań, dbać o wysoką jakość realizowanych działań.

Podsumowująco: cechy osób i organizacji zajmujących się działaniami strażniczymi

  • wpływają na władzę lub politykę,
  • opierają sądy na różnych źródłach informacji – w tym obowiązkowo odnoszą się do oficjalnych dokumentów,
  • dbają o dokumentowanie i upowszechnianie wiedzy o własnej działalności,
  • poruszają się w granicach prawa i mają świadomość, że to ono wyznacza kierunki działania,
  • budują strategię na rzecz osiągnięcia zmian wynikających ze zdiagnozowanych problemów,
  • są gotowe do stałego kształcenia się, rozwijania wiedzy i poszukiwania skutecznych metod, a także dbają o standardy niezależności i obiektywizmu.

Demokratyczne funkcje osób i organizacji zajmujących się „staniem na straży”

  • stanowią zaplecze eksperckie w procesie decyzyjnym,
  • interweniują i alarmują,
  • naciskają i przypominają,
  • hamują złe działania,
  • wprowadzają realne zmiany,
  • badają i monitorują.

 


 

Projekt

Celem projektu jest ochrona procesów naturalnych zagrożonych przez wprowadzanie niekorzystnych zmian legislacyjnych oraz łamanie standardu Forest Stewardship Council. Poprzez monitorowanie przestrzegania obowiązujących przepisów dotyczących leśnictwa i ochrony gatunkowej oraz stopnia ich niezgodności z prawem UE, chcemy informować instytucje międzynarodowe o nieprawidłowościach oraz stymulować je do bezpośredniej interwencji w Polsce.

Chcemy doprowadzić do polepszenia jakości certyfikacji lasów w Polsce w systemie FSC, poprzez poprawę respektowania standardu FSC oraz poprawę jakości audytów certyfikujących zarządców lasów. Chcemy zbudować wokół siebie zespół współpracowników, ludzi gotowych do podjęcia lokalnych inicjatyw strażniczych. W tym celu przeprowadzimy szkolenie oraz warsztaty dla lokalnych działaczy na rzecz ochrony przyrody.

Dotacje chcemy wydatkować na pokrycie kosztów monitoringu gospodarki leśnej, przeprowadzonego bezpośrednio na obszarze 5 nadleśnictw Mazur, tak żeby porównać stan faktyczny z obowiązującymi przepisami, standardami i umowami międzynarodowymi. Pozwoli to na przygotowanie uwag kierowanych do nadleśnictw, Komisji Europejskiej (KE), Accreditation Services International (ASI), FSC oraz do firmy SGS Polska w ramach przygotowywanych przez nią audytów. Z dotacji chcemy pokryć koszty monitoringu stanu zachowania znanych stanowisk gatunków chronionych wobec zagrożenia wynikającego z braku prawnej ochrony gatunkowej w lasach oraz koszty poszukiwania nowych stanowisk, w celu sprawdzenia jakości ochrony gatunkowej w nadleśnictwach. Chcemy sprawdzić też jakość współpracy między leśnikami a NGO we wzajemnej wymianie informacji. Przeprowadzenie szkolenia dla osób zaangażowanych w ochronę przyrody pozwoli na dalszy rozwój organizacji i poprawę zasięgu oraz efektywności działań.

Działanie 1 Ochrona przyrody metodami gospodarki leśnej oraz sterowanie procesami naturalnymi. Próby zastąpienia ochrony przyrody w lasach gospodarką leśną.

Działanie 2 Nieprawidłowości podczas procesu certyfikacji lasów w systemie FSC.

Działanie 3 Nieprzestrzeganie przepisów gospodarki leśnej. Brak zgodności przepisów z prawem UE.

Działanie 4 Monitoring stanowisk gatunków zagrożonych po usunięciu ochrony prawnej. Poszukiwanie nowych stanowisk, oznaczanie drzew dziuplastych. Scalenie danych z SILP nadleśnictw.

Działanie 5 Rozwój instytucjonalny organizacji. Szkolenie dla lokalnych działaczy.

Projekt będzie realizowany w latach 2017- 2018 i jest kontynuacją działań strażniczych podjętych w latach 2015- 2016.

Środowisko chronione przez obywateli – wytyczne UE

Jak obywatele i organizacje pozarządowe mogą wymóc na organach publicznych przestrzeganie regulacji dotyczących ochrony środowiska? KE opublikowała wytyczne wyjaśniające, jak wnosić do sądów krajowych oskarżenia w związku z decyzjami, działaniami czy zaniechaniami odnoszącymi się do unijnego prawa ochrony środowiska. – To istotny krok wzmacniający pozycję obywateli – powiedział komisarz Karmenu Vella.

Czytaj całość

PUL Nadleśnictwa Borki nie spełnia wymogów SEA. Kierujemy sprawę do FSC i ASI

Plan Urządzania Lasu Nadleśnictwa Borki od 6 lat nie spełnia wymogów jakie postawił Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie w procedurze strategicznej oceny oddziaływania na środowisko SEA. Wspominaliśmy o tym w styczniu tego roku.

Warunek jaki postawił Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie, dotyczył zachowania najbardziej reprezentatywnych grądów oraz ostoi gatunków będących wskaźnikowymi dla pierwotnych lasów puszczańskich.

Czytaj całość

Apel do Pani Beaty Szydło

 

Apel do Pani Beaty Szydło, Prezesa Rady Ministrów
W związku z wejściem w życie zmian liberalizujących prawo ochrony przyrody w lasach, wnioskuję o wprowadzenie niezbędnych legislacyjnych zmian w ustawie o ochronie przyrody mających na celu powstrzymanie prowadzenia gospodarki leśnej w okresie lęgowym w polskich lasach, należących do Skarbu Państwa. To krytyczny okres dla przetrwania ptaków.

1 marca rozpoczął się sezon lęgowy. W polskich lasach ptaki zakładają gniazda. Niestety, ten okres lęgowy nie będzie należał do spokojnych. W polskich lasach w okresie lęgowym będzie trwała wycinka drzew. Zyskała ona usankcjonowanie prawne wraz ze zmianami w Ustawie o ochronie przyrody, które weszły w dniu 1 stycznia 2017 roku. Stanowią one, że gospodarka leśna w lasach, w których plany urządzenia lasu zostały poddane strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko, nie narusza m.in. zakazu umyślnego płoszenia lub niepokojenia w miejscach noclegu, w okresie lęgowym w miejscach rozrodu lub wychowu młodych lub w miejscach żerowania zgrupowań ptaków migrujących lub zimujących.
Przykłady z różnych miejsc w Polsce pokazują, że wycinane są również drzewa dziuplaste, a więc bardzo cenne dla wielu rzadkich gatunków ptaków. Bardzo ciężko jest w ocenić, czy wycinane drzewa są zasiedlone w okresie lęgowym, gniazda są często trudno widoczne z ziemi. Natomiast sam fakt prowadzenia prac leśnych związanych z wycinką drzew w okresie lęgowym stwarza zagrożenie płoszenia ptaków, gniazdujących również na nie wycinanych drzewach, co może doprowadzić do porzucenia lęgu. Zagrożone są również gatunki wymagające ochrony strefowej – pomimo składanych wniosków o utworzenie strefy ochronnej, dla takich gatunków jak sóweczka, w takich miejscach jak Puszcza Karpacka, wciąż dla większości nie została zatwierdzona strefa.
Prawo w obecnym kształcie nie chroni polskich lasów i ptaków. Przestały działać nawet zwykłe przepisy o ochronie gatunkowej, zakaz niszczenia lęgów i zakaz niepokojenia gatunków szczególnie w okresie lęgów. Od 1 stycznia 2017 roku Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe korzysta ze zwolnienia z takich zakazów jak niszczenie siedlisk i ostoi będących obszarem rozrodu, wychowu młodych migracji lub żerowania gatunków objętych ochroną gatunkową. Lasów Państwowych nie dotyczą również następujące zakazy: zakaz umyślnego zabijania, okaleczania lub chwytania gatunków chronionych, zakaz umyślnego niszczenia ich jaj, postaci młodocianych lub form rozwojowych, zakaz niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk lub innych schronień, zakaz umyślnego płoszenia lub niepokojenia; zakaz umyślnego płoszenia lub niepokojenia w miejscach noclegu, w okresie lęgowym w miejscach rozrodu lub wychowu młodych lub w miejscach żerowania zgrupowań ptaków migrujących lub zimujących. Warto też dodać, że inaczej jest w przypadku wycinki na gruntach prywatnych. Tu przepisy o ochronie gatunkowej w dalszym ciągu obowiązują.
Dlatego apeluję do Pani Premier o podjęcie natychmiastowych zmian legislacyjnych w Ustawie o ochronie przyrody, których celem będzie zaprzestanie wycinki w okresie lęgowym w lasach należących do Skarbu Państwa, tj.:
1) w okresie od 1 marca do 31 sierpnia w lasach państwowych objętych ptasimi obszarami Natura 2000;
2) w okresie od 1 marca do 31 maja w lasach państwowych poza ptasimi obszarami Natura 2000.
Okres 1 marca – 31 maja jest krytycznie ważny dla lęgów większości gatunków ptaków gniazdujących w lasach. Ptasie obszary Natura 2000 są miejscem występowania najrzadszych gatunków ptaków, wymagających dłuższego okresu lęgowego – od 1 marca do 31 sierpnia.
Lasy państwowe stanowią własność Skarbu Państwa i należą do wszystkich obywateli – dlatego apeluję o wprowadzenie minimalnych standardów w zarządzaniu moimi lasami, zapewniających ptakom spokój w okresie lęgowym.

Apel do podpisania na stronie www.akcja.przyrodnicze.org

Gospodarka leśna nie zastępuje ochrony przyrody

Lasy Państwowe i Ministerstwo Środowiska przedstawiły wyniki inwentaryzacji prowadzonej w Puszczy Białowieskiej w 2016 r.

https://www.mos.gov.pl/fileadmin/user_upload/mos/Aktualnosci/2017/luty_2017/Prezentacja_Puszcza_Bialowieska_-_Wyniki_inwentaryzacji_przyrodniczej_16.02.2016.pdf

Zostały one zaprezentowane jedynie w formie krótkiej, liczącej 33 slajdy prezentacji. Tak fragmentaryczne upublicznienie materiału nie zawierało ponadto żadnej informacji o statystycznej istotności i obiektywnym znaczeniu przedstawianych danych. Inwentaryzacja, na realizację której w roku 2016 zaplanowano blisko 12 mln zł, z czego dotychczas wydano ponad 8 mln zł, miała na celu wyłącznie udowodnienie pozytywnego wpływu gospodarki leśnej na bioróżnorodność i ekosystemy leśne Puszczy Białowieskiej. Intencją jej autorów było wykazanie wyższości gospodarki leśnej nad ochroną ciągłości procesów ekologicznych, tj. braku ludzkiej ingerencji. Przeprowadzana inwentaryzacja wydaje się być daleka od monitoringu opartego na wiedzy i metodyce naukowej (prezentacja nie zawiera żadnych informacji o zastosowanych metodach badawczych). Prowadzona była głównie przez leśników i pracowników biur urządzania lasu z całej Polski, przy niewielkim udziale naukowców. Większość z nich pracuje w zwykłych lasach gospodarczych i nie zna specyfiki bogatych i zróżnicowanych lasów Puszczy Białowieskiej. Jednocześnie w Puszczy Białowieskiej trwają badania państwowego Instytutu Badawczego Leśnictwa (resortowy instytut podlegający ministerstwu środowiska) , finansowane w ramach unijnego projektu LIFE+. Ich celem jest kompleksowy monitoring Puszczy Białowieskiej z wykorzystaniem innowacyjnych technik i danych i pochłania on ogromne publiczne fundusze.

Forowanie w inwentaryzacji LP daleko idących wniosków na podstawie z góry przyjętych tez dyskredytuje zarówno wartość naukową zebranych danych, jak i niewątpliwie olbrzymi wysiłek włożony w ich pozyskanie. Dlatego, również ze względu na gwarantowane przez Konstytucję RP prawo obywatela do wiarygodnej informacji o środowisku, kluczowym jest pełne udostępnienie zebranych danych w domenie publicznej, umożliwiające poddanie ich procedurze obiektywnej, naukowej weryfikacji przez niezależnych specjalistów. Bez tego wszelkie interpretacje tych wyników przedstawiane przez LP należy traktować jako teksty powstające w ewidentnym konflikcie interesów, albowiem reprezentują wyłącznie one wyłącznie interesy Lasów Państwowych.

Choć żadna inwentaryzacja nie daje szans na pełne, wyczerpujące rozpoznanie zasobów przyrodniczych badanego obiektu, jednak zakres prac inwentaryzacyjnych w Puszczy Białowieskiej jest szalenie wybiórczy. Nie uwzględniono w nich wielu ważnych grup systematycznych, m.in. grzybów (wraz z porostami) czy mszaków, ani organizmów typowych dla lasów naturalnych (tzw. reliktów puszczańskich, gatunków z dyrektywy siedliskowej czy gatunków wymagających tworzenia stref ochronnych). Inne grupy uwzględniono tylko częściowo, np. spośród ponad 150 gatunków ptaków gniazdujących w Puszczy Białowieskiej uwzględniono zaledwie 12 gatunków. Tymczasem ogromny nacisk, jaki położono na chrząszcze biegaczowate, wydaje się nieprzypadkowy, bo pokrywa się ze specjalizacją naukową Ministra Środowiska. Odbyło się to jednak kosztem innych, ważniejszych grup diagnostycznych.

Wiele map i pozostałych danych zawiera informacje nieprawdziwe, jak te odnoszące się do zasobów martwych drzew, które są sprzeczne z wynikami badań Instytutu Badawczego Leśnictwa. Inne mapy są niekompletne, np. inwentaryzacja wybranych gatunków chrząszczy chronionych (zgniotek cynobrowy i ponurek Schneidera), która w żaden sposób nie odzwierciedla rozmieszczenia tych gatunków w Puszczy Białowieskiej (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25527586)). Obecnie trudno znaleźć oddział leśny, w którym tych gatunków nie ma, a miejscami ich zagęszczenia są ogromne, gdy tymczasem na mapie jest wiele białych plam. Być może owe białe plamy to efekt niekompetencji ekipy prowadzonej monitoring, składającej się z osób z całej Polski, z których większość nie ma wiedzy na temat gatunków tu występujących, gdyż tych albo nie ma wcale w innych rejonach kraju lub występują tylko na nielicznych stanowiskach. .

Jeszcze inne mapy są merytorycznie niespójne, jak np. lista tzw. ekspansywnych gatunków runa leśnego. Treść mapy świadczy o tym, że autorzy opracowania nie odróżniają pojęcia gatunku obcego od rodzimego, czy ekspansywnego od inwazyjnego. Gatunków obcego pochodzenia (tj. z pochodzących z innych kontynentów), o cechach inwazyjnych (mających ujemny wpływ na gatunki rodzime) jest na niej zaledwie kilka, podczas gdy zdecydowana większość to gatunki rodzime, będące naturalnym składnikiem runa leśnego.

Mapa z rozmieszczeniem „obiektów archeologicznych”, zawiera zarówno dobrze znane i wielokrotnie publikowane dane, jak i nowe informacje oparte na wynikach laserowego skanowania Puszczy Białowieskiej. Uzyskany obraz ze skaningu laserowego, po archeologicznym rozpoznaniu zidentyfikowanych obiektów, mógłby się stać niezwykle cennym uzupełnieniem wcześniejszych badań, wykazujących różnorodne ślady obecności i aktywności człowieka na terenie Puszczy od co najmniej czterech i pół tysiąca lat. Wiedza ta nie jest jednak niczym nowym, o czym świadczą liczne publikacje – zarówno w prestiżowych międzynarodowych wydawnictwach, jak i w krajowych czasopismach. Niepokoi powód, któremu ma służyć dokumentacja świadcząca o trwającej od wielu wieków obecności człowieka w Puszczy Białowieskiej. Kontekst całej prezentacji wskazuje, że wyniki inwentaryzacji mają służyć jako argument na rzecz obecnej ingerencji człowieka w przyrodę Puszczy Białowieskiej, jej aktywnemu kształtowaniu i poprawianiu. Takie stanowisko budzi poważne obawy o przyszłość tych lasów i jest sprzeczne ze zobowiązaniami wobec UNESCO. Warto przy tej okazji podkreślić, że w obrazie pochodzącym ze skaningu laserowego nawet naturalne obiekty, jak nory borsucze, mogą być wskazywane w takim monitoringu jako obiekty archeologiczne. Dlatego wszystkie potencjalne obiekty trzeba bezwzględnie zweryfikować w drodze lustracji terenowej. Ponadto większość obiektów może być śladem gospodarki leśnej, prowadzonej w Puszczy w ciągu ostatnich 100 lat, a nie dowodem wielowiekowej działalności człowieka na tym terenie.

Reasumując, zastąpienie przez ministerstwo szczegółowych i kompleksowych naukowych analiz własnymi, dopasowanymi ad hoc do bieżącego zapotrzebowania politycznego, interpretacjami wstępnych i fragmentarycznych wyników inwentaryzacji, stoi w jawnej sprzeczności z ogólnie przyjętymi zasadami uczciwego naukowego wnioskowania i podważa sens olbrzymich kosztów wykonanych prac inwentaryzacyjnych. Postrzegamy to jako marnotrawienie publicznych pieniędzy dla uprawiania polityki dezinformacji, mającej na celu uzasadnienie prowadzenia gospodarki leśnej w Puszczy.

Dr Malgorzata Blicharska (Department of Earth Sciences, Uppsala University)
Dr hab. Andrzej Bobiec (Katedra Agroekologii, Wydział Biologiczno-Rolniczy, Uniwersytet Rzeszowski)
Dr hab. Przemysław Chylarecki (Muzeum i Instytut Zoologii PAN)
Dr Michał Falkowski (Mazowiecko-Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne)
Prof. dr hab. Grzegorz Gabryś (Wydział Nauk Biologicznych, Uniwersytet Zielonogórski)
Prof. dr hab. Beata Gabryś (Wydział Nauk Biologicznych, Uniwersytet Zielonogórski)
Dr hab. Bogdan Jaroszewicz (Białowieska Stacja Geobotaniczna, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski)
Dr hab. Rafał Kowalczyk (Instytut Biologii Ssaków PAN)
Dr Anna Kujawa (Instytut Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN)
Dr hab. Dries Kuijper (Instytut Biologii Ssaków PAN)
Prof. dr hab. Małgorzata Latałowa (Pracownia Paleoekologii i Archeobotaniki, Katedra Ekologii Roślin, Uniwersytet Gdański)
Dr inż. Robert Mysłajek (Instytut Genetyki i Biotechnologii, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski)
Dr hab. Grzegorz Mikusiński (Department of Ecology, Grimsö Wildlife Research Station, Szwecja)
Dr Sabina Nowak (Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”)
Dr hab. Anna Orczewska (Katedra Ekologii, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Śląski)
Prof. dr hab. Piotr Skubała (Katedra Ekologii, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Śląski)


Źródło: Nauka dla przyrody